Z radością i wielką ulgą przyjęliśmy wiadomość w sprawie, która była palącą raną na polskim wymiarze sprawiedliwości i ogromnym ciosem dla konkretnej, prawej rodziny.
Dzielna i niezłomna mama, która odmówiła aborcji swojego syna, a następnie publicznie ostrzegała inne pacjentki przed lekarzem, który jej aborcję sugerował została skazana na ograniczenie wolności (prace społeczne). Nie przeprosiła go i zaznaczyła, że nie ma zamiaru tego zrobić za co groziło jej do roku więzienia. Dziś prezydent Karol Nawrocki skorzystał z prawa łaski i ułaskawił Panią Weronikę.
Bogu niech będą dzięki!